Przedmowa

Przystępując do drugiego wydania "Dobrych obyczajów w nauce" trzeba przypomnieć genezę tej publikacji. W pierwszym wydaniu powołano się na pierwowzór pt. "Kodeks etyczny pracownika nauki" opracowany przez J.Mamesa i opublikowany w nr 3 Nauki Polskiej 1993 r. We wstępie tego Kodeksu J.Barmański datował początek poprzedzającego ruchu na rzecz etyki w nauce na połowę lat 80-tych łącząc go z konferencją pod hasłem "Etyka zawodowa ludzi nauki" odbytej w Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Informację tę możemy teraz uściślić źródłowo wskazując, że w r. 1979 w nr 7 podziemnego pisma "Spotkania" i w reedycji "Editions" z Paryża ukazał się traktat pod tytułem "Etyka ludzi nauki", który był wynikiem szeregu spotkań dyskusyjnych w latach 1976-78 w Uniwersytecie Jagiellońskim. W zakończeniu tej publikacji podkreślono, że wyłożonych tam refleksji i treści nie należy traktować jako jakiś kodeks postępowania. Była to widoczna różnica ujmowania zagadnienia w stosunku do "Kodeksu" J.Mamesa. Ta sama myśl uniknięcia wszelkich pozorów aktów prawnych przyświecała Komitetowi Etyki w Nauce, który uznając wartość intencji i treści Autora przystąpił w r. 1993 do pracy nad przeredagowaniem "Kodeksu" pod nowym tytułem "Dobre obyczaje w nauce". Sama zmiana tytułu wywołała już wtedy gorącą dyskusję w Komitecie. Ostatecznie prawie jednomyślnie, bo tylko przy jednym sprzeciwie, przyjęto nowy tytuł. Już wtedy też pojawił się na łamach Nauki Polskiej r. 1993 głos kwestionujący w ogóle sens podobnych publikacji, jako nieskutecznych.

Obie te bardzo ważne kontrowersje tj. co do sensu podobnych wydawnictw i co do tytułu powtarzały się w głosach krytyki i życzliwych uwagach nadsyłanych do nas do ostatnich czasów i dlatego ten problem wysuwamy dziś na czoło.

W "Przedmowie" do pierwszego wydania przyznaliśmy, że mamy pełną świadomość, iż "nie ma żadnego dowodu aby student, który wysłuchał wykładów z etyki miał w swym życiu postępować bardziej etycznie niż ten, który takich wykładów nie słuchał", że zdajemy sobie sprawę, że etyki nie można siłą wymusić lub wpoić czy nauczyć z podręcznika. A jednak etyka wobec samego siebie, wobec drugiego człowieka i wobec społeczeństwa jest nieuniknionym elementem dokonywania wyboru czy stanowienia decyzji, które musimy codziennie podejmować w przeróżnych sytuacjach.

Dotyczy to wszelkich form życia, nie tylko nauki. Tyle, że nauka nieustannie szukająca prawdy i odsłaniająca różne jej fragmenty niezwykle dynamicznie i gwałtownie rozwijając się, zmienia świat, w którym żyjemy i zmienia ludzi, a zmiany te zmuszają do ciągłych refleksji, do konstruktywnego dialogu i do świadomego, a nie dyktowanego, zajmowania własnej postawy. Wiadomo, że w tym codziennym dokonywaniu wyborów człowiek częściej kieruje się emocjami i odczuciami niż racjami wyrozumowanymi. Mając niski poziom świadomości i nie widząc poparcia własnych odczuć jakżeż łatwo ulega się lansowanym aktualnie hasłom czy indoktrynacji i dokonuje się nietrafnych wyborów, później żałowanych. Z jednej strony stale przypominamy sobie stare i poznajemy nowe prawidła nauk ścisłych, nauk przyrodniczych i technicznych, aby łatwiej dokonywać wyboru. Dlaczego zatem z drugiej strony nie przypominać, rozważać i rozwijać systemów wartości, które każdy człowiek i jako osoba ludzka i jako członek społeczeństwa w sobie nosi; dlaczego unikać poznawania i szanowania różnych ludzkich opinii i uczuć oraz społecznie wypracowanych reguł postępowania, choć nie są one objęte kodeksem prawa, ale towarzyszyły rozwojowi człowieka od setek tysięcy lat. Właśnie dlatego o problemach nauki, o nowych sytuacjach, które ona stwarza, o wątpliwościach jakie nasuwa, o wyzwaniach, którymi grozi, trzeba mówić i pisać, aby zwiększać naszą świadomość, a nie chować głowę w piasek, aby ułatwiać dokonywanie wyborów z większym zrozumieniem racji własnego sumienia i odrębności innych postaw. Może jest jednak sens w tym, aby o tych dobrych obyczajach mówić, przypominać i dostosowywać je do nowo ukazujących się wyzwań.

Ideą Autora "Kodeksu etycznego pracownika nauki" z r. 1993 było poddanie go publicznej dyskusji w środowisku naukowym i uzyskanie jakiegoś konsensu. Dlatego rozesłał swój tekst do wszystkich wyższych uczelni w kraju. Ubolewał, że dostał tylko jedną odpowiedź. Nasz Komitet zaproponował Mu pomoc w postaci powtórzenia tego apelu i w r. 1993 rozesłaliśmy do 92 uczelni i instytutów naukowych ponaglenie o odpowiedź. Otrzymaliśmy 50 odpowiedzi, co oznacza, że blisko połowa adresatów zlekceważyła nasz apel i problem. Z tych którzy odpowiedzieli oraz z opinii wydanych przez członków komitetu, Autor zebrał 220 uwag. Niektóre wypowiedzi miały charakter błahy, inne powtarzały się. W sumie poddano rozpatrzeniu 174 propozycje z czego 130 tj. 78% zostało wykorzystanych do zredagowania nowego tekstu, który z kolei został rozesłany do wszystkich członków Komitetu na długo przed kolejną dyskusją. Ostatecznie spośród 56 dyrektyw w starym, tylko 4 pozostały nie zmienione w nowym tekście. Była to więc już duża zespołowa opinia. To też sprawiło, że Autor Kodeksu, który jako reporter problemu włożył w pracę Komitetu i w przeredagowanie tekstu mnóstwo wysiłku uznał, że nie jest to już Jego tekst i nie zgodził się na figurowanie jako autor. Wszyscy członkowie Komitetu wypowiadali się punkt po punkcie i przegłosowywali ich sformułowania, a wreszcie Komitet na posiedzeniu plenarnym jednomyślnie zatwierdził tekst do druku. Cały Komitet trzykrotnie obradujący nad nim wziął za niego na siebie odpowiedzialność autorską. Niestety pośpiech w końcowej fazie przewlekającej się akcji spowodował, że nie dostaliśmy korekty szczotkowej. Dlatego w pierwszym wydaniu znalazło się szereg błędów drukarskich, a co gorsza zniknął z tekstu dołączony spis członków Komitetu, o czym zresztą w tekście jest wzmianka na str. 91 nr I Nauki z 1994 r. Stało się to później słuszną podstawą do uwag o "tajemniczym ciele" lub rozmytym autorstwie.

Prezes PAN w swoim przedsłowiu zachęcił do dalszego nadsyłania uwag i propozycji, które mogłyby dopomóc do kolejnego ulepszania tekstu. Przez dwa lata zbieraliśmy napływające wypowiedzi, każdemu Autorowi dziękując za udział w polemice. Wpłynęły 33 nowe wypowiedzi, w tym jedna zbiorowa od Rady Wydziału, stąd liczba wypowiadających się nie da się sprecyzować. Z początkiem 1996 r. wyłoniono z Komitetu czteroosobowy zespół, który zajął się sortowaniem nadesłanych uwag i sporządził listę zbiorczą ważniejszych i drobniejszych poprawek. Brano pod uwagę tylko te wypowiedzi, które zgodnie z naszą prośbą nadsyłane były do nas, nie biorąc natomiast pod uwagę kilku artykułów, które ukazały się w prasie. Niektóre z nich miały charakter wręcz paszkwilowy dopatrując się u znacznej części osób biorących aktywny udział w opracowaniu tekstu Dobrych Obyczajów "syndromu myślenia peryferyjnego" i chęci wykorzystania tego wydawnictwa "aby stać się widocznym i polepszyć swój status", a w ten sposób "zbliżyć się do Centrum Nauki", które w głębokim milczeniu zignorowało nas. Inni zrozumieli, że celem tej publikacji "przez ludzi z zaprzeszłej epoki spod znaku Siłaczki wypluwającej płuca w ekspiacji", było naigrywanie się z rzeszy adiunktów i profesorów i mydlenie im oczu dla odwrócenia uwagi od niskich zarobków.

Skład Komitetu, który redagował i wziął na siebie odpowiedzialność za publikację nie był tajemnicą tak jak i innych organów PAN, ale widocznie Autorom paszkwili nie warto było to sprawdzić, gdy ślina przynosiła na język coś czym można było pluć. Tym większą satysfakcję będą mieć żałośni Autorzy tychże paszkwili, gdy teraz na talerzu podane mają nazwiska osób, które opluli, jako tych prowincjonalnych parweniuszy, którzy nie bacząc na swoją "duchową i mentalną zaprzeszłość" chcieli koniecznie wcisnąć się do grona "wypełniających Centrum przestrzeni nauki". Swoistą uciechę będą mieli też ci uczeni, którzy zechcieli jednak do nas nadesłać swe uwagi, dowiedziawszy się, że znaleźli się poza owym Centrum Nauki (gdzie ono jest tego nie napisano i można się tylko domyślać).

Przykro, że te głosy paszkwilantów pochodziły właśnie z Krakowa, z którego w r. 1979 wyszedł traktat "Etyka ludzi nauki". Te ekscesy przekonują nas tym bardziej, że o etyce i o dobrych obyczajach trzeba wciąż pisać i mówić, aby przypominać to o czym się tak łatwo zapomina albo się nie rozumie.

W wypowiedziach nadesłanych do nas w ciągu dwóch ostatnich lat znaleźliśmy 264 przeważnie szczegółowych propozycji zmian i poprawek. Ogólne dotyczyły sceptycyzmu w odniesieniu do skutków tej akcji z czego od początku zdawaliśmy sobie też sprawę i cieszy nas, że ten sceptycyzm jest dość powszechny także poza naszym gronem, czyli, że istotnie jest tak źle, że trzeba bić na alarm. I dlatego właśnie plenum Komitetu w dniu 27 czerwca 1996 r. wypowiedziało się zgodnie za celowością drugiego wydania i pozostawieniem niezmienionego tytułu.

Były głosy aby ten tekst wymienionych w pierwszym wydaniu 56 tzw. dyrektyw skracać, wypowiadając je w sposób jak najbardziej skondensowany i zlikwidować wszelkie dalsze wskazówki. Jednak inni respondenci na nasz apel odwrotnie proponowali rozszerzenie treści, a nawet ilustrowanie różnych sytuacji przykładami wziętymi z życia. Jest rzeczą oczywistą, że tak sprzecznych postulatów nie sposób pogodzić, podajemy to jako przykład tego, że przy najlepszych chęciach i zrozumieniu dla argumentów wnioskodawców, nie można było wykorzystać wszystkich uwag, gdy chcieliśmy uzyskać jakiś konsens dla naszych zasad. Jeśli ktoś z naszych respondentów nie znajdzie tu swoich propozycji pragniemy zapewnić, że Jego/Jej uwagi były na pewno rzetelnie brane pod uwagę, dyskutowane i widocznie nie potrafiły znaleźć poparcia większości głosujących członków Komitetu, którzy zatwierdzali wprowadzenie zmian do tekstu z pierwszego wydania.

Zdecydowaliśmy się na utrzymanie tych samych ośmiu rozdziałów. Utrzymaliśmy liczbę 56 zasad (zwanych poprzednio dyrektywami), choć jedną idąc za radami zlikwidowaliśmy, a inną nową wprowadziliśmy. Większość zasad opatrzona jest komentarzami, unikając wyróżniania dalszych wskazówek. Do tej własne części tekstu odnosiło się najwięcej uwag. Zdarzało się, że propozycja zmian jakiejś partii była bardzo podobnie formułowana przez różnych Autorów. W sumie nie licząc uwag natury ogólnej i odliczając te propozycje, które pokrywały się wielokrotnie, 74 poprawki do dawnego tekstu zostały umieszczone na 2 listach, które sporządził czteroosobowy zespół wyłoniony z Komitetu. Szereg poprawek było podanych w formie alternatywnej. Listy te rozesłano do wszystkich członków Komitetu nowej już kadencji z 5-tygodniowym wyprzedzeniem i z prośbą o przygotowanie się do dyskusji na posiedzeniu plenarnym. Posiedzenie to odbyto się 27.06.1996 r. Najwłaściwsze zdaniem członków Komitetu sformułowania były wybierane i zatwierdzane głosowaniem. Z bardzo nielicznymi wyjątkami znakomita większość sformułowań nowego tekstu przyjęta została jednomyślnie.

Jeśli za pierwszym razem, przed 5 laty, apel o dyskusję i krytykę prawie nie znalazł oddźwięku, to powtórzony po raz drugi i trzeci zaowocował chęcią rzetelnej i kompetentnej współpracy wielu przedstawicieli świata nauki. W ten sposób ten dokument naszej świadomości i odpowiedzialności zwiększa niejako swych udziałowców, co było zamysłem inspiratora tej akcji J.Mamesa. Nie licząc się z nowymi napaściami ludzi nie uznających potrzeby etyki w nauce (a także w wielu zawodach i dziedzinach życia publicznego), albo nie zdających sobie spraw z zakresu i nasilenia ruchu jaki w wyniku grożącej katastrofy moralnej i jej konsekwencji od kilku lat ogarnął świat, postanowiliśmy opracować drugie wydanie "Dobrych obyczajów w nauce" w przekonaniu, że zapewne nie zmieni już ono wielu aktualnych pracowników nauki, ale z myślą o młodzieży chcącej się nauce poświęcić. Dlatego też z myślą o adeptach nauki, których trudno z powodu samej szczerej chęci nazwać uczonymi, nie poszliśmy za radą niektórych respondentów, aby niezręczny termin "pracownik nauki" zastąpić przez "uczony".

Aby zaś naprawić niedopatrzenie zaistniałe w pierwszym wydaniu i konsekwentnie uniknąć zarzutu o tajemniczym gronie autorów podajemy na końcu publikacji spis członków Komitetu Etyki w Nauce z kadencji 1993-95 kiedy pierwsze wydanie było opracowywane oraz jego skład w bieżącej kadencji 1996-1998, jako odpowiedzialnych za zatwierdzenie tekstu.

Z gorącym podziękowaniem za zaangażowanie i odpowiedź na nasz apel z roku 1993 i na apel powtórzony w pierwszym wydaniu, podajemy alfabetycznie ułożone wykazy tych, którzy zechcieli przy obu okazjach odpowiedzieć. Przepraszamy, że (w myśl zasady 2.9) nowego zbioru podajemy godność Członków Komitetu i Respondentów bez tytułów naukowych.

Kornel Gibiński
Przewodniczący
Komitetu Etyki w Nauce
Polskiej Akademii Nauk

Rozdział 1

Zasady ogólne

Kto się zaciąga pod sztandar nauki,
musi się wyrzec wszystkiego,
co mogłoby go zepchnąć z drogi,
sztandarem tym wskazywanej.

Kazimierz Twardowski

1.1. Pracownika nauki obowiązują zasady etyki ogólnoludzkiej, a w szczególności zasady dobrych obyczajów w nauce.
Etyka ogólnoludzka obowiązuje pracownika nauki tak jak każdego człowieka, ale odpowiedzialność jego jest większa ze względu na wyższy stopień świadomości, a także dlatego, że pracownikom nauki przypisuje się wysoką rangę w społecznej hierarchii i postrzega ich jako autorytety w życiu społecznym.
Pracownika nauki obowiązują normy prawdomówności i bezinteresowności.
Zasady etyki i dobrych obyczajów obowiązują pracownika nauki we wszystkich jego zachowaniach, a nie tylko w ramach działalności profesjonalnej.
Jeśli przepisy prawne lub służbowe naruszałyby etos ludzi nauki, to pracownik nauki powinien dążyć do zmiany takich przepisów i uzgodnienia ich z kanonami dobrych obyczajów w nauce.

1.2. Pracownik nauki nie może żądać od swych współpracowników albo podwładnych zachowania sprzecznego z zasadami dobrych obyczajów w nauce.

1.3. Pracownik nauki nie może usprawiedliwiać posłuszeństwem ani lojalnością swego zachowania sprzecznego z zasadami dobrych obyczajów w nauce.

1.4. W sytuacji, gdy zastosowanie zasad dobrych obyczajów w nauce popada w kolizję z innymi ogólnie akceptowanymi systemami wartości, pracownik nauki powinien dokonywać wyboru zgodnie z własnym sumieniem i podejmować osobistą decyzję w każdym konkretnym przypadku moralnego konfliktu.

1.5. Pracownik nauki uznaje naukę za ważny składnik kultury i broni jej przed nieuzasadnionymi zarzutami.
Pracownik nauki powinien bronić prawa do badania każdego zagadnienia naukowego niezależnie od jego doraźnej użyteczności w przeświadczeniu, że:

  • w skali historycznej rozwój nauki prowadzi do ogólnego postępu cywilizacyjnego i poprawy ludzkiego bytu;
  • nauka zaspokaja naturalne potrzeby poznawcze człowieka;
  • upowszechnienie wiedzy o świecie ulepsza ludzkie obyczaje.

1.6. Pracownik nauki jest obowiązany przeciwdziałać złemu wykorzystaniu osiągnięć naukowych i użyciu ich przeciw człowiekowi.
Pracownik nauki powinien być świadomy, że wyniki jego działalności naukowej mogą być źle użyte, ale nie powinno go to powstrzymywać w działalności czysto poznawczej. Zobowiązuje go to natomiast do przeciwstawienia się próbom wykorzystania nauki do niegodziwych - z punktu widzenia humanizmu - celów poprzez:

  • ostrzeżenie decydenta o możliwych następstwach takich prób;
  • odmowę współpracy;
  • informowanie i mobilizowanie opinii publicznej, a w szczególności opinii środowisk naukowych.

1.7. Pracownik nauki powinien ustawicznie poszerzać i pogłębiać swą wiedzę i doskonalić umiejętności.

1.8. Pracownika nauki obowiązuje postawa krytyczna.
W swojej działalności profesjonalnej pracownik nauki szanuje poglądy autorytetów naukowych, ale wyżej niż autorytet stawia rzeczowe argumenty.
Pracownik nauki dostosowuje stanowczość swych wypowiedzi do stopnia ich uzasadnienia.
Pracownika nauki powinna cechować stała gotowość do kwestionowania, rewidowania i odrzucania teorii, nawet będącej jego własnym dorobkiem, jeśli fakty jej zaprzeczą.

1.9. Pracownik nauki powinien bronić jej wolności.
Wolność nauki sprowadza się do wolności wyboru problematyki, wolności wyboru metody rozwiązania, a przede wszystkim wolności myśli i wolności słowa głoszonego. Pracownik nauki godzi się na ograniczenie wolności słowa i wyboru tematyki, jeśli ograniczenia te są niezbędne w świetle nadrzędnych racji (na przykład tajemnicy państwowej) i są dokonywane przez kompetentne gremia naukowe.
Pracownik nauki przeciwstawia się jako szkodliwym dla jej rozwoju:

  • cenzurowaniu wypowiedzi i publikacji naukowych;
  • ograniczaniu dostępu do materiałów źródłowych;
  • utrudnianiu swobodnego przepływu informacji naukowej;
  • utrudnianiu osobistych kontaktów między ludźmi nauki.

Pracownik nauki dąży do tego, aby samorządność była powszechną i trwałą formą życia naukowego na wszystkich szczeblach.
Wymaganie od pracownika nauki deklaracji lojalności wobec władz politycznych lub innych instytucji pozanaukowych godzi w zasadę wolności nauki i powinno się spotkać z protestem środowisk naukowych.

1.10. Pracownik nauki potępia stosowanie w nauce kryteriów pozanaukowych, natomiast jest pełen rezerwy, a nie potępienia wobec problemów, które jeszcze nie są nauką.
Pracownika nauki powinna cechować bezstronność i postawa sprzeciwu wobec wszelkich form dyskryminacji w świecie nauki. Ocenianie osiągnięć naukowych w zależności od kryteriów personalnych, narodowościowych, rasowych czy światopoglądowych jest niegodne pracownika nauki.

1.11. Pracownik nauki nie działa złośliwie na szkodę reputacji zawodowej innego naukowca.
Jeżeli jednak ma dowody lub uzasadnione podejrzenia sprzecznego z prawem albo dobrymi obyczajami postępowania w sferze nauki, w szczególności fałszywych lub nierzetelnych wyników badań, to powinien powiadomić o tym właściwe środowisko naukowe.

1.12. Pracownik nauki nie uzależnia jakości swej pracy od wynagrodzenia.
Pracownik nauki ma prawo domagać się godziwego wynagrodzenia za swą pracę. Jeżeli jednak podejmie się jakiegoś zadania, to nie uzależnia od niego jakości swej pracy i stara się wykonać ją jak najlepiej.

Rozdział 2

Pracownik nauki jako twórca

2.1. Pracownik nauki uznaje wyniki twórczości naukowej za osobiste dobro twórcy, ale zarazem za dobro wspólne.
Pracownik nauki przestrzega przyjętych w skali międzynarodowej i skonkretyzowanych w prawie państwowym przepisów prawa autorskiego. Z prac opublikowanych drukiem może korzystać pod warunkiem wskazania źródła i wyraźnego rozgraniczenia osiągnięć własnych i cudzych. Dosłowne zaczerpniecie fotografii, rysunków, wykresów tablic oraz dłuższych fragmentów tekstu wymaga uprzedniej zgody autora lub wydawcy. Zaczerpnięć takich należy unikać, jeżeli nie są one dostatecznie umotywowane potrzebami naukowymi. Przytaczanie cytatów z cudzych dzieł naukowych jest dopuszczalne tylko w granicach wyznaczonych potrzebą dokładnego i zwięzłego poinformowania o cudzym autorstwie.
Materiały na prawach rękopisu mogą być wykorzystane wyłącznie za pisemną zgodą autora i ze wskazaniem źródła.
Istotne sugestie lub rady wypowiedziane ustnie lub korespondencyjnie są intelektualną własnością autora i mogą być wykorzystane za jego zgodą i pod warunkiem wskazania ich pochodzenia.

2.2. Pracownik nauki dba o to, aby uznanie za osiągnięcia naukowe przypadło temu, komu uznanie to rzeczywiście się należy.
Tylko rzeczywisty udział twórczy uzasadnia wystąpienie w roli autora pracy naukowej. Pomoc redakcyjna lub techniczna, powinny być pokwitowane imiennym podziękowaniem. Samo kierownictwo zakładu naukowego nie uzasadnia współautorstwa.
Odstąpienie autorstwa pracy naukowej innej osobie, przyjęcie odstąpionego autorstwa, a zwłaszcza żądanie odstąpienia autorstwa są niedopuszczalne. Zaofiarowanie nie uzasadnionego współautorstwa, przyjęcie takiego współautorstwa, a zwłaszcza domaganie się takiego współautorstwa - są niedopuszczalne. Tylko rzeczywisty autor dzieła ma prawo figurować jako taki i prawo to jest niezbywalne.

2.3. Główna motywacja pracownika nauki powinna być pasja poznawcza i chęć wzbogacenia dorobku nauki. Główną jego nagroda powinno być poznanie prawdy i uznanie środowiska naukowego.
Pracownik nauki ma prawo i obowiązek dochodzić swojego priorytetu naukowego. O priorytecie rozstrzyga data publikacji naukowej lub data wpłynięcia maszynopisu do redakcji wydawnictwa naukowego.
Ogłaszanie nierzetelnych wyników badań, a także publikacje nieudokumentowane, tylko w celu zapewnienia sobie priorytetu, są niedopuszczalne.

2.4. Pracownika nauki obowiązuje uczciwość wobec sponsora lub zleceniodawcy.
Pracownik nauki podejmuje się tylko takich zadań, do których wykonania ma odpowiednią wiedzę i umiejętności. W przeciwnym razie powinien bezstronnie wskazać osobę, mogącą najlepiej wykonać zadanie.
Pracownik nauki powinien dążyć do wykonania zadania w sposób najprostszy i najoszczędniejszy. Zakres przeprowadzonych badań należy ograniczyć do rozmiarów podyktowanych niezbędną potrzebą. Wykorzystanie istniejących rozwiązań - cudzych lub własnych - powinno być wyraźnie zaznaczone w sprawozdaniu i uwzględnione w końcowym rozliczeniu kosztów sponsorowanego tematu.
Pracownik nauki przedstawia wyniki badań i wnioski w sposób obiektywny.

2.5. Badania naukowe należy prowadzić w sposób nie uwłaczający godności człowieka i nie naruszający zasad humanitarnych.
Badania, których przedmiotem jest człowiek, należy prowadzić zgodnie z przyjętymi zasadami Deklaracji Helsińskiej i jej kolejnymi uzupełnieniami. W postępowaniu z człowiekiem jako przedmiotem badań należy przestrzegać zasady dobrowolnej i świadomej zgody na uczestnictwo w badaniach oraz zasady poufności i anonimowości wyników badań. Jeżeli badany jest małoletni, to należy dodatkowo uzyskać zgodę jego rodziców lub prawnych opiekunów. Osobie badanej trzeba przyznać prawo do wycofania się z uczestnictwa w trakcie prowadzonych badań.
W przypadku badań dolegliwych obowiązkiem pracownika nauki jest analiza konieczności takich badań, ograniczenie ich rozmiaru, zminimalizowanie stopnia ich dolegliwości i przywrócenie osób badanych do stanu sprzed podjęcia badań.
Osoba badana powinna być w pełni uświadomiona co do charakteru, celu i skutków badań. Naruszenie tej normy jest dopuszczalne tylko w tych szczególnych sytuacjach, gdy uprzednia pełna informacja o badaniach mogłaby zniweczyć wartość wyników badań. W tych przypadkach zatajoną informację pracownik nauki powinien ujawnić osobie badanej po zakończeniu badań i uznać jej prawo do odmowy zgody na wykorzystanie uzyskanych od niej danych.
Na osobach, których wolność osobista jest ograniczona żadnych badań doświadczalnych nie prowadzi się.
Badania na zwierzętach, podejmowane tylko w razie konieczności, należy prowadzić tak, aby nie zadawać im cierpienia. W przypadku badań dolegliwych obowiązkiem pracownika nauki jest, ograniczenie ich rozmiaru i zminimalizowanie stopnia ich dolegliwości.

2.6. Badania naukowe należy prowadzić w taki sposób, aby nie zagrażały człowiekowi i społeczeństwu, a także nie szkodziły środowisku naturalnemu i kulturowemu człowieka.
Jeżeli szkody takie są nieuniknione, to należy zminimalizować ingerencję człowieka w środowisko i po zakończeniu badań przywrócić je do stanu pierwotnego.

2.7. Pracownik nauki dzieli się z innymi swymi osiągnięciami i wiedzą.
Naczelnym celem działalności uczonego jest poszukiwanie, poznanie i głoszenie prawdy. Opóźnianie ogłoszenia wyników pracy naukowej może być usprawiedliwione jedynie dobrem samej nauki i dobrem ogólnym.
Pracownik nauki jest obowiązany do rzetelnego przedstawienia wyników badań, świadomy że nierzetelność w sferze nauki szkodzi nauce i społeczeństwu. Pracownik nauki nie ukrywa niewygodnych wyników badań, podważających jego hipotezy robocze, ani nie zataja alternatywnych hipotez i sposobów interpretacji. Pracownik nauki nie wywiera jakiegokolwiek nacisku na innych pracowników nauki w celu świadomego ukrycia prawdy, ujawnionej w toku badań naukowych.
Język publikacji naukowej powinien być klarowny, logiczny, zrozumiały i zwięzły. Stopień szczegółowości sprawozdania z prac badawczych powinien umożliwiać powtórzenie badań w innym ośrodku.
Pracownika nauki powinno cechować uznanie dla innych dyscyplin naukowych i gotowość do życzliwej współpracy z ich przedstawicielami.
Pracownik nauki może ubiegać się o patenty. Działalność taka powinna mieć na celu zastrzeżenie praw autora w sferze praktyki, a nie ograniczenie swobodnego przepływu informacji naukowej.

2.8. Pracownik nauki nie mnoży publikacji naukowych wyłącznie w celu upozorowanego wzbogacenia swego dorobku.
Jeżeli upowszechnienie osiągnięć naukowych usprawiedliwia opublikowanie tej samej pracy w różnych czasopismach, to należy powiadomić o tym redakcje tych czasopism i uzyskać ich zgodę. W takiej sytuacji konieczne jest powołanie się autora na swe wcześniejsze publikacje tego samego tekstu oraz wyraźne zgrupowanie powtórzonych publikacji w wykazie własnego dorobku naukowego na jednej pozycji.

2.9. Pracownik nauki jest obiektywny w ocenie własnych osiągnięć.
Pracownik nauki powstrzymuje się od samochwalczej reklamy. Wykorzystuje prasę, radio i telewizję w celu upowszechnienia osiągnięć nauki, w tym także osiągnięć własnych, ale nie w celu popularyzowania własnej osoby.
Pracownik nauki podlega wymogom redakcyjnym wydawcy, ale zaleca się, aby jako autor publikacji naukowej występował bez tytułów i stopni naukowych. Informacje o autorze powinny być podane w oddzielnej notce.

2.10. Pracownik nauki unika używania tytułów i stopni naukowych w wypowiedziach wykraczających poza obszar jego kompetencji naukowej i oddziela swe naukowe opinie od innych sądów, a zwłaszcza nie nadużywa nauki do propagandy.

Rozdział 3

Pracownik nauki jako mistrz i kierownik

3.1. Pracownik nauki angażuje i grupuje wokół siebie adeptów nauki jedynie na podstawie bezstronnej oceny ich kwalifikacji intelektualnych, etycznych i charakterologicznych.
Pracownik nauki winien ujawniać i zwalczać wszelkie przejawy protekcjonizmu, korupcji i dyskryminacji.

3.2. Obowiązkiem pracownika nauki jest wyszukiwanie i otaczanie szczególną opieką adeptów wybitnie uzdolnionych i zachęcanie ich do podjęcia pracy naukowej.

3.3. Pracownik nauki powinien słowem i przykładem przekazywać swym uczniom wiedzę, umiejętności i zasady dobrych obyczajów w nauce.
Pracownik nauki, zwłaszcza samodzielny powinien poczuwać się do odpowiedzialności za rozwój naukowy swych uczniów i współpracowników.

3.4. Pracownik nauki traktuje swych współpracowników sprawiedliwie.
Pracownik nauki okazuje każdemu adeptowi życzliwość i pomoc, nie przeciąża nikogo nadmiernymi obowiązkami i ocenia każdego współpracownika wnikliwie i sumiennie, a niezależnie od pozanaukowych okoliczności.
Jako przełożony opiniuje wnioski awansowe oraz rozdziela fundusze i nagrody stosownie do pracy i osiągnięć każdego współpracownika.

3.5. Pracownik nauki nie przerzuca na współpracowników wykonywania zadań, które zgodnie z zakresem obowiązków powinien wykonać sam.

3.6. Pracownik nauki unika autokratycznych form kierowania pracą zespołu.
W istotnych kwestiach naukowych i organizacyjnych zasięga opinii zespołu. Informuje każdego współpracownika o ogólnych celach programu badawczego i o wyznaczonej mu w nim roli. Dba o wewnętrzną wymianę informacji na każdym etapie pracy badawczej. Pielęgnuje osobiste więzi w zespole i tworzy w nim atmosferę życzliwego koleżeństwa.

3.7. Pracownik nauki nie powinien odczuwać zazdrości, a cieszyć się z sukcesów swoich uczniów, gdyż są one także jego sukcesami.

3.8. Pracownik nauki nie popiera i nie ułatwia drogi do świata nauki osobom nie mającym odpowiednich kwalifikacji naukowych i moralnych.
Najlepszym sposobem realizacji tego postulatu są rzetelne i sprawiedliwe oceny i opinie.

Rozdział 4

Pracownik nauki jako nauczyciel

4.1. Pracownik nauki traktuje studenta z życzliwością i należytą powagą.
Respektuje on przysługujące studentowi prawa człowieka i obywatela. Uznaje i popiera prawo studentów do swobodnego zrzeszania się, samorządu i udziału w kolegialnych organach akademickich, traktuje poważnie opinie środowiska studenckiego o toku studiów i zajęciach dydaktycznych.

4.2. Pracownik nauki dba o ustawiczne doskonalenie jakości nauczania.
Pracownik nauki powinien prowadzić zajęcia dydaktyczne w formie ciekawej i zrozumiałej dla przeciętnego studenta. Troszczy się o właściwe wyposażenie gabinetów, laboratoriów i bibliotek. Ustala rozkład zajęć dydaktycznych w sposób możliwie dogodny dla studentów. Unika nadmiernego kumulowania zajęć dydaktycznych w skali tygodnia, semestru lub roku akademickiego. Prowadzi zajęcia dydaktyczne punktualnie i zgodnie z planem.
Treść zajęć dydaktycznych powinna być zgodna z aktualnym stanem nauki światowej. Jeżeli treść taka byłaby niezgodna z wewnętrznym przeświadczeniem pracownika nauki, to jest on obowiązany dodać własny odrębny komentarz. W wykładach należy uwzględniać rywalizujące ze sobą teorie i interpretacje faktów.

4.3. Pracownik nauki rozwija samodzielność myślenia studenta, jego krytycyzm i szanuje prawo studenta do swobodnego wyrażania opinii także w kwestiach naukowych.
Nadużywanie stosunku zależności lub przewagi erudycyjnej nie licuje z godnością pracownika nauki.

4.4. Pracownik nauki ocenia każdego studenta sprawiedliwie na podstawie jego osiągnięć.
Pracownik nauki stosuje jednakowe kryteria i jedną skalę ocen dla wszystkich studentów.

4.5. Pracownik naukowy traktuje jako poufne informacje natury osobistej, uzyskane od studenta w ramach działalności dydaktycznej.

4.6. Poza sferą służbową pracownik nauki nie wypowiada negatywnych opinii o swych studentach, w sposób pozwalający na zidentyfikowanie osoby ocenianej.

4.7. Pracownik nauki nie nadużywa pozycji i osobistych więzi ze studentami.
Jeżeli pracownika nauki łączą pozaprofesjonalne więzi z jakimś studentem, to nie powinien on w żaden sposób wyróżniać tego studenta spośród innych.

4.8. Za swoją działalność nauczycielską pracownik nauki nie przyjmuje od studentów żadnego wynagrodzenia ani innych korzyści.
Indywidualne i grupowe korepetycje, lekcje lub konsultacje, opłacane bezpośrednio przez uczestniczących w nich własnych studentów są niedopuszczalne.

Rozdział 5

Pracownik nauki jako opiniodawca

5.1. Pracownik nauki wyraża swą opinię o cudzej pracy i dorobku naukowym wnikliwie, bezstronnie i konkretnie.
Opinie zdawkowe, grzecznościowe opinie przychylne, jak też złośliwe opinie negatywne są niedopuszczalne. Sporządzenie opinii zasłużenie negatywnej jest kłopotliwe, ale pracownik nauki uważa to za swój obowiązek, od którego nie należy się uchylać.
Pracownik nauki jest szczególnie odpowiedzialny za rzetelne i obiektywne opiniowanie prac doktorskich i habilitacyjnych.
Pracownik nauki nie powinien nigdy wykorzystywać lub udostępniać zawartości prac, które otrzymał przed ich przedstawieniem lub publikacją bez zgody autora.

5.2. Pracownik nauki stara się przygotować swą opinie w terminie.
Umyślne lub wynikające z zaniedbania opóźnianie sporządzenia opinii jest niedopuszczalne.

5.3. Opiniując pracę przeznaczoną do publikacji, pracownik nauki powinien rozważyć swą kompetencję do oceny i stwierdzić właściwość przedmiotową pracy, jej wartość naukową i brak jawnych błędów. Do publikacji należy zakwalifikować tylko wypowiedź o charakterze naukowym. Treść wypowiedzi powinna wzbogacać wiedzę naukową lub przyczyniać się do jej upowszechnienia. Ma być sformułowana z należytą ścisłością i krytycyzmem, a zawarte w niej wywody mają być poprawnie skonstruowane, tekst pracy powinien świadczyć o rozeznaniu autora w tej dziedzinie nauki, do której opiniowana praca należy.

5.4. Ani promotor, ani opiniodawca rozprawy doktorskiej nie powinni angażować się w opracowanie jej treści w stopniu uprawniającym do współautorstwa rozprawy.

5.5. Pracownik nauki dba o to, aby krytyka, dyskusja i polemika naukowa prowadzone były z poszanowaniem zasad szacunku, rzeczowości i rzetelności.
Zasada egalitaryzmu zapewnia wszystkim uczestnikom dyskusji lub polemiki, możliwość równoprawnego udziału niezależnie od stanowiska i tytułów naukowych. Zasada rzeczowości wyklucza nadawanie krytyce lub polemice charakteru personalnego. Zasada rzetelności potępia deformowanie przedmiotu krytyki w celu jego ośmieszenia lub łatwiejszego stawiania zarzutów. Nie wolno utrudniać odpowiedzi na krytykę.

5.6. W swej działalności opiniodawczej i krytycznej pracownik nauki powinien kierować się zaleceniami sumienia oraz normami prawa i brać pod uwagę nauki płynące z niniejszego zbioru dobrych obyczajów w nauce.

Rozdział 6

Pracownik nauki jako ekspert

6.1. Pracownik nauki podejmuje się opracowania ekspertyzy lub jej części tylko w zakresie swojej specjalności i tylko wtedy, kiedy może ją oprzeć na odpowiedniej wiedzy i doświadczeniu.

6.2. Pracownik nauki poprzedza każdą ekspertyzę wyraźnym stwierdzeniem w czyim imieniu i dla kogo została ona opracowana.

6.3. Pracownik nauki opracowuje każdą ekspertyzę rzetelnie i odpowiedzialnie, w oparciu o aktualny stan wiedzy naukowej i pełne rozpoznanie istotnych faktów i okoliczności.

6.4. Przy opracowaniu ekspertyzy pracownik naukowy nie sugeruje się oczekiwaniami zleceniodawcy i nie dopuszcza, aby presja zleceniodawcy wywarła wpływ na merytoryczną zawartość ekspertyzy.

6.5. Aby uniknąć podejrzenia o stronniczość, pracownik nauki odmawia opracowania ekspertyzy, której część i końcowe wnioski miałyby związek z jego interesem osobistym.
W takim przypadku pracownik nauki powinien powiadomić zleceniodawcę o przyczynie odmowy.

6.6. Informacji uzyskanych w związku z opracowaniem ekspertyzy, pracownik nauki nie wykorzystuje na szkodę zleceniodawcy ani dla osiągnięcia niesłusznych korzyści własnych.
W przypadku konfliktu interesów ekspert powinien stawiać wyżej prawdę i dobro ogólne niż interes zleceniodawcy.

Rozdział 7

Pracownik nauki jako krzewiciel wiedzy

7.1. Pracownik nauki upowszechnia w społeczeństwie rzetelne wiadomości o nauce i jej osiągnięciach, nie ukrywając przy tym jej ograniczeń.
Pracownik nauki nie odmawia współpracy z czasopismami popularno-naukowymi i nie uchyla się od uczestnictwa w akcjach odczytowych dla szerokiego kręgu słuchaczy.
Pracownik nauki powinien piętnować pseudonaukowość chroniącą się za parawanem naukowej frazeologii.

7.2. Pracownik nauki respektuje prawo człowieka do prawdy i informacji i stara się je urzeczywistnić.
Pracownik nauki uważa za swój obowiązek dostarczenie społeczeństwu lub zainteresowanym grupom społecznym rzetelnych informacji naukowych w zakresie i stopniu umożliwiającym im prawidłowe rozeznanie i obronę swych interesów. Pracownik nauki przeciwstawia się wszelkim próbom blokowania, zniekształcania lub opóźniania takich informacji.

Rozdział 8

Pracownik nauki jako członek społeczeństwa

8.1. W miarę swoich zainteresowań i możliwości pracownik nauki powinien wykorzystywać swą wiedzę, intelekt i autorytet w praktycznej działalności dla dobra społecznego.

8.2. Pracownik nauki powinien uczestniczyć w życiu swego środowiska naukowego.
Bez ważnych przyczyn pracownik nie powinien uchylać się od kandydowania na stanowiska obieralne w swoim środowisku naukowym. Powinien brać czynny udział w pracach organów kolegialnych. Jako członek organów kolegialnych powinien mieć na uwadze najpierw dobro nauki, a dopiero później dobro macierzystej instytucji naukowej.

8.3. Pracownik nauki sprzeciwia się wykorzystywaniu autorytetu nauki lub swego własnego do celów reklamowych bądź propagandowych.

8.4. Pracownik nauki na stanowisku publicznym nie powinien sprzeniewierzać się normom etycznym, przyjętym w świecie nauki.

Uwaga:

Niniejszy tekst pochodzi z witryny Politechniki Łodzkiej

Adres: http://www.p.lodz.pl/pol/etyka/obyczaje.html